Blizniaki maja latwiej, oczywiscie jezeli chodzi o konsekwencje. Dotyczy to tylko i wylacznie blizniakow jednojajowych. Poniewaz sa tak do siebie podobne, ze obca osoba nie jest w stanie, w zaden sposob je odroznic. Oczywiscie ze moge pochwalic sie, tym co mi sie w przeszlosci przydarzylo. Pare lat temu jechalam autem, po Niemieckiej autostradzie, w pewnym momencie, zostalo zrobione mi ladne zdjecie, przez aparat, ktory stal na ograniczeniu predkosci do 60 km/h. Ograniczenie to, bylo nie bez powodu, w tym czasie trwala przebudowa tej autostrady. Jak sie pozniej okazalo, jechalam ponad 30 km/h za szybko. Co kosztowalo mnie 150 euro, utrata prawa jazdy na miesiac i 4 punkty we Flensburgu. Najgorsza kara dla mnie wtedy, bylo oddanie prawa jazdy na miesiac! (W Niemczech mozna sobie wyszukac miesiac, w ktorym chce sie oddac prawo jazdy) Oczywiscie, ze oddalam w najkrotszym miesiacu roku, tzn. w lutym. A ze mam moja siostre blizniaczke, jezdzilam samochodem w lutym, bez prawa jazdy. Umowilysmy sie ze w miesiacu lutym, jezdzimy obydwie bez prawa jazdy. Moja siostra, zostawiala prawo jazdy, u siebie w mieszkaniu w torebce. A wymowka byla taka, jakby, ktoras z nas miala kontrole policji. Zapomnialam prawo jazdy wlozyc do torebki, ktora wlasnie wczoraj zmienilam. Od siostry dostalam tez, dowod osobisty. Ona miala swoj paszport i tak bylysmy jedna osoba. Bylam nawet na tyle beszczelna, ze potrafilam sie zapytac, moich dwoch znajomych policjantow Niemieckich, czy takie cos przejdzie. Odpowiedz byla taka: Oczawiscie ze mozesz tak zrobic, tylko ja tego nie slyszalem! Miesiac przeszedl u mnie bez kontroli policyjnej. Siostra moja, miala wtedy, nawet dwie kontrole policyjne, ktore przeszla bez problemu i to najwazniejsze! Dzisiaj smiejemy sie z tego i tak szczerze ? Wiem, ze jakby kiedys przydarzyla sie podobna sytuacja mojej siostrze blizniaczce, to jej pomoge w ten sam sposob.
28.02.2010